Jak wiemy broker ubezpieczeniowy jest Twoim rzecznikiem i działa wyłącznie w Twoim imieniu. Co zatem w sytuacji, gdy broker już na wstępie deklaruje zależność od wybranego towarzystwa ubezpieczeń?

W każdym środowisku społecznym można znaleźć tzw. „czarne owce”. Samo wyrażenie pochodzi od faktu, iż czarna owca znacznie wyróżnia się na tle stada i nie pasuje do niego, a jej wełna uznawana jest za mniej wartościową.

Niektórzy sądzą, że broker i agent niczym się nie różnią – to błędne założenie, gdyż różnica między nimi jest kolosalna.

Umowy ubezpieczeniowe to wielostronicowe, zawiłe dokumenty, obejmujące szeroki zakres zagadnień. Praktyka zdarzeń losowych nierzadko nie idzie w parze z postanowieniami ogólnych warunków ubezpieczenia.

Komisja Nadzoru Finansowego w obliczu zapowiedzianych kontroli pośredników ubezpieczeniowych, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zainteresowanych, sporządziła zbiór niezbędnych informacji oraz zasad dotyczących ich przebiegu.

Stowarzyszenie Brokerów Ubezpieczeniowych w Polsce od lat promuje dobre praktyki w zakresie rozliczania kurtażu brokerskiego https://stowarzyszeniebrokerow.pl/baza-wiedzy/dyrektywy/50-dyrektywa-dotyczaca-skutkow-naruszenia-postulatu-wylacznosci-umocowania-brokera-ubezpieczeniowego-przez-mocodawce . Dlatego też z uwagą przygląda się nietuzinkowej sprawie, jaką jest wszczęcie postępowania sądowego przeciwko firmie Polmed, od której broker ubezpieczeniowy STBU domaga się odszkodowania za doprowadzenie do zawarcia umowy pomiędzy dostawcą, a klientem. Nie ulega jednak wątpliwości, że brokerowi ubezpieczeniowemu za wykonaną usługę należy się wynagrodzenie -w przypadku kurtażu- wypłacane przez dostawcę. Niezależnie od wyniku sprawy, każda inicjatywa mająca na celu ochronę przysługujących praw, propagująca zasady uczciwości kontraktowej i obowiązujące zwyczaje rynkowe jest popierana przez SBUwP.